Anonim

Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy (NLRB) złożyła skargę przeciwko Tesli po tym, jak United Auto Workers (UAW) wysunęło zarzuty przeciwko firmie w związku z zarzutami, że utrudniają próby promowania działań związkowych w ich fabryce w Fremont.

Tesla odpowiedział zjadliwym atakiem na UAW, który nazwał zarzut „bezpodstawnym” i „miał jedynie na celu generowanie nagłówków”.

Elon Musk, dyrektor generalny Tesli, publicznie odepchnął się od wysiłków związkowych - mówiąc, że ich interesy „nie są zgodne z misją Tesli polegającą na przyspieszeniu nadejścia zrównoważonej energii” i zakłada się, że pracownicy wybiorą opcje na akcje Tesli zamiast opłat związkowych.

Ale NLRB zasłużyło na zarzuty UAW, że Tesla zrobiła więcej niż te komentarze i że menedżerowie Tesla i pracownicy ochrony próbowali zaprzestać rozpowszechniania informacji związkowych i zmusili pracowników do podpisania umów o zachowaniu poufności, uniemożliwiając im rozmowę o swoich warunkach pracy.

W styczniu członkowie lokalnego zgromadzenia stanu Kalifornia skontaktowali się z Teslą, by zapytać o to samo.

W odpowiedzi Todd Maron, główny radca prawny Tesli, stwierdził, że umowa o poufności ma zapobiegać wyciekom produktów i działalności Tesli oraz że nie ma na celu uniemożliwienia pracownikom omawiania warunków pracy:

„Należy pamiętać, że potwierdzenie nie ma oczywiście na celu zabraniać pracownikom omawiania obaw dotyczących płac lub warunków pracy, zarówno między sobą, jak i ze stronami trzecimi”.

NLRB złożyło (patrz wypełnienie w całości poniżej) do regionalnego biura Oakland i mają stawić się przed sędzią na rozprawie 14 listopada.

Oficjalna odpowiedź Tesli na ostatni wysiłek:

„Gdy zbliżamy się do weekendu Święta Pracy, pewną ironią jest to, jak daleko UAW odszedł od pierwotnej misji amerykańskiego ruchu robotniczego, który niegdyś tak szlachetnie opowiadał się za prawami pracowników i jest powodem, dla którego uznajemy to ważne święto. W obliczu malejącego członkostwa, przytłaczającej straty w fabryce Nissana na początku tego miesiąca, zarzutów korupcyjnych, które zostały niedawno wytoczone przeciwko liderom związkowym, którzy niewłaściwie wykorzystali fundusze UAW, oraz braku zdobycia trakcji wśród naszych pracowników, nic dziwnego, że związek czuje presję, aby kontynuować kampania reklamowa przeciwko Tesli. Od siedmiu lat UAW korzysta z każdego narzędzia w swoim podręczniku: wprowadzających w błąd i wręcz fałszywych komunikatów, niezamówionych i niechcianych wizyt w domach naszych pracowników, prób zdyskredytowania Tesli publicznie w mediach, a teraz kolejnej taktyki stosowanej w każdym kampania związkowa od początku czasu - bezpodstawne zgłoszenia ULP, które mają jedynie generować nagłówki. Te zarzuty, złożone przez ten sam kontyngent organizatorów związkowych, którzy byli tak szczerzy medialnie, są całkowicie bezpodstawne. Oczywiście będziemy odpowiadać w ramach procesu NLRB. ”

Oto pełna skarga NLRB:

Zobacz ten dokument na Scribd

Electrek's Take

Jak wcześniej informowaliśmy, trudno jest ocenić, jak poważny jest wysiłek związkowy w Tesli. Jeśli chodzi o nagłówki, wydaje się to prawdziwym problemem i przychodzi w krytycznym momencie dla firmy, która stara się znacznie zwiększyć moce produkcyjne w fabryce, aby produkować Model 3 w dużych ilościach.

Ale obecnie około 10 000 pracowników pracuje dla Tesli we Fremont i po rozmowie z niektórymi z nich wygląda na to, że wysiłki na rzecz związkowania podejmowane są przez bardzo małą mniejszość.