Anonim

Po tym, jak norweski rząd ogłosił w zeszłym miesiącu, że planuje wprowadzenie nowego podatku od pojazdów elektrycznych, który wydawał się być ukierunkowany na pojazdy Tesli, można było oczekiwać znacznego wpływu na wzrost produkcji samochodów na tym ważnym rynku.

Ale dziś uchwalili budżet i na szczęście dla nabywców Tesli nie obejmuje on nowego podatku przeznaczonego na cięższe pojazdy elektryczne.

Perspektywa była trochę przerażająca dla Tesli, ponieważ Norwegia jest ważnym rynkiem dla firmy.

Zanim kalifornijski producent samochodów zorientował się w Chinach, Norwegia była drugim co do wielkości rynkiem firmy, pomimo niewielkiej populacji. Teraz konsekwentnie zajmuje trzecie miejsce w rankingu Tesli z pewną znaczną liczbą - ponownie w stosunku do liczby mieszkańców.

Sukces ten w dużej mierze można przypisać hojnym zachętom EV w tym kraju, ale częściowo temu przeciwdziałałby proponowany „podatek Tesli”.

Podatek opierał się na wadze pojazdów elektrycznych, a ponieważ Tesla sprzedaje największe i najcięższe pojazdy elektryczne z dużymi akumulatorami o większym zasięgu, miałoby to większy wpływ - szczególnie jego większy model X.

Oto z grubsza struktura nowego proponowanego podatku:

Model S:

  • Model S P100D - 2250 kg (4960 funtów) = ~ 38 250 kr (~ 4850 USD)
  • Model S 100D - 2200 kg (4850 funtów) = ~ 31 600 kr (~ 4000 USD)
  • Model S 75D - 2090 kg (4 608 funtów) = ~ 11 500 kr (~ 1 450 USD)

Model X:

  • Model X P100D - 5531 funtów (2509 kg) = ~ 86 900 kr (~ 11 000 USD)
  • Model X 100D - 5421 funtów (2459 kg) = ~ 77 500 kr (~ 9800 USD)
  • Model X 75D - 2340 funtów (2300 kg) = ~ 57 400 kr (~ 7300 USD)

Ale Tesla uniknęła podatku po tym, jak zostało zakwestionowane przez kilka norweskich partii politycznych i grup ekologicznych.

Budżet został uchwalony dzisiaj, a lokalne media podają, że tak zwany „podatek Tesli” został usunięty z wniosku.

Co ciekawe, potencjał wzrostu cen mógł faktycznie pomóc w sprzedaży Tesli w czwartym kwartale. W pierwszej połowie kwartału Tesla dostarczyła już ponad 800 pojazdów, czyli około dwa razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku lub prawie trzy razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego kwartału.