Anonim

JB Straubel, dyrektor ds. Technologii Tesli, potwierdził, że firma rozpoczęła produkcję ogniw słonecznych w Gigafactory 2 w Buffalo.

Ponadto dyrektor wykonawczy zaktualizował również cel produkcyjny firmy do 2 GW mocy rocznie.

Wcześniej SolarCity, który rozpoczął projekt fabryki Buffalo wraz z przejęciem Silevo w 2014 roku, zanim sam został przejęty przez Teslę, kierował się roczną mocą produkcyjną 1 GW paneli słonecznych w fabryce.

Dzięki temu byłaby to największa fabryka paneli słonecznych w kraju, ale zostawili też otwarte drzwi do dalszych ekspansji.

Teraz Straubel mówi, że szukają sposobów na poprawę wydajności, aby osiągnąć ten cel po osiągnięciu celu 1 GW w 2019 r. Powiedział dziś Associated Press:

„Jeden gigawat odpowiada rocznej produkcji dużej elektrowni jądrowej lub węglowej, więc to tak, jakbyśmy eliminowali jedną z nich każdego roku”.

Prace budowlane i montaż urządzeń były opóźnione w fabryce w Buffalo, ale po przejęciu przez Teslę SolarCity przejęli zarządzanie projektem i ochrzcili fabrykę energii słonecznej „Gigafactory 2”.

Następnie zawarli umowę z firmą Panasonic, aby rozpocząć produkcję produktów słonecznych w fabryce z inwestycją w wysokości 250 mln USD - umowa przypominająca umowę Gigafactory 1 Tesli dotyczącą produkcji akumulatorów.

8 miesięcy później firma Straubel potwierdziła, że ​​rozpoczęła produkcję ogniw słonecznych w zakładzie i teraz rozwija się, aby zaspokoić zapotrzebowanie na dachówki słoneczne:

„Do końca tego roku znacznie zwiększymy liczbę modułów dachu słonecznego. To pośredni kamień milowy, z którego jesteśmy dość dumni. ”

Na początku tego miesiąca Tesla potwierdziła, że ​​zaczęła instalować dachy słoneczne w domu prezesa Elona Muska i innych pracowników, w tym domu Straubela.

Produkowali moduły dachu słonecznego w pilotażowej fabryce w Fremont w Kalifornii, ale musieli uruchomić fabrykę Buffalo, aby przejść do produkcji seryjnej i instalacji klientów.